Wkrótce w Anglii wielkie święto. Bonfire Night to najhuczniej, i to dosłownie, obchodzona rocznica. Rocznica niezwykła, bo upamiętniająca próbę zamachu na Parlament 5 listopada 1605 roku. Niewielka grupka katolików pod przywództwem Guy'a Fawkes'a zgromadziła w podziemiach aż 36 beczek pełnych prochu. Gdyby nie zostali złapani, to król Jakub I wraz z całą Izbą Gmin staliby się elementem największego pokazu sztucznych ogni w historii Wielkiej Brytanii.
Na pamiątkę udaremnienia zamachu co roku, angielskie niebo rozświetlają pokazy fajerwerków, a dzieci palą kukły, które przedstawiają Fawkes'a.
Gdzie w Anglii jest ono obchodzone najhuczniej?